Szczerze mówiąc przerażają mnie te obrazy. Jest w nich jakaś straszna pustka i smutek.
Dzieła tego pana budzą we mnie jakieś uczucia, jednak nie jestem pewna czy do końca pozytywne. Zresztą, trudno patrząc na takie obrazy mówić o jakimkolwiek optymizmie.
Jeśli miałabym wskazać obraz, który podoba mi się najbardziej (z tych, które pokazałaś) to z pewnością wybrałabym "jeden", głównie ze względu na jego cudowną barwę.
