Niestrawne "Cierpienia młodego Wertera"

Przepisane na kartkę papieru.

Niestrawne "Cierpienia młodego Wertera"

Postprzez Pawlak » 25 lut 2010, o 07:52

Chciałbym podłożyć pod dyskusję pewien tekst:

„Cierpienia młodego Wertera” autorstwa J.W. Goethe jest tekstem niestrawnym dla współczesnego czytelnika. Przestarzałe sposoby myślenia zawarte w tym utworze nie są w stanie zainteresować potencjalnego odbiorcy.

Podczas zgłębiania lektury ciężko jest się wyzbyć niechęci do Wertera. Jest ona spowodowana wizją użalającego się nad sobą młodzieńca, który z własnej woli wdaje się z góry w nieszczęśliwą i niespełnioną miłość. Werter jest bowiem świadom, że jego ukochana jest narzeczoną jego przyjaciela – ten absurdalny dramatyzm dodatkowo zniechęca czytelnika. Świadoma komplikacja własnej sytuacji świadcząca o bezradności Wertera czyni fabułę nudną i niepraktyczną. Przygnębiający nastrój, który panuje w powieści dodatkowo wpływa na negatywny odbiór głównego bohatera. Przedstawione w utworze wydarzenia nie są w stanie wzbudzić emocji w osobie, która nie miała do czynienia z sytuacjami dotyczącymi tytułowego bohatera. Samobójstwo Wertera spowodowane „miłością na siłę” wydaje się świadectwem jego niedojrzałości emocjonalnej. Brak pozytywnych wrażeń oraz przykłady zachowań, których powinno się unikać wpływają na negatywną ocenę powieści.

Poza wzdychaniem nad własnym losem ciężko o wewnętrzne przeżycia bohaterów co czyni utworem mało obiektywnym. Zjawisko to pogłębia fakt, że tekst ten, jest jakby autobiografią autora. Mała ilość zwrotów akcji oraz brak rozwinięć przytaczanych wątków drażni odbiorcę. Forma powieści epistolograficznej nie służy wygodnemu zgłębianiu czytanego tekstu.

Problemy poruszane przez Goethego nie są w większości obecne współcześnie. Werterowski sposób na miłość wydaje się archaiczny. Powieść nie wytrzymuje próby czasu.


Czyli co można myśleć o romantycznej literaturze.
Nie identyfikuję się z tym tekstem, jest on dla mnie przykładem jak współczesna młodzież może spostrzegać wiele szkolnych lektur, które zniechęcają ich do czytania kolejnych książek na siłę, choć nie są w ich gustach. Większość z nich posiada pewne wartości, to pewne, jednak czy musimy się zgadzać ze wszystkimi?

Macie takie wyjątki?
Pierwsza myśl jaka przychodzi mi do głowy to "NIe-boska komedia". Chodzi mi o zakończenie, które według mnie jest do niczego, Krasiński nie miał chyba pomysłów jak ten tekst zakończyć.
"Każdy ma prawo do rzeczy możliwych"
Obrazek
Avatar użytkownika
Pawlak
Prezes
 
Dołączył(a): 7 mar 2005, o 23:12
Lokalizacja: Wrocek
NK - forumzn.pl (2)

Re: Niestrawne "Cierpienia młodego Wertera"

Postprzez Mardak » 25 lut 2010, o 15:06

Dla mnie osobiście większość lektur ma nie co przestarzałe spojrzenie na pewne aspekty. Jednak chcąc poznawać daną epokę nie da się nie przejść przez ten okres i w literaturze. Młodzież może mieć takie podejście ponieważ nie potrafi odnaleźć się w sposobie myślenia ówczesnego człowieka. Ja mimo, że także myślę inaczej, jednak staram się wychwycić to co ważne. Myślę, że kanion lektur powinien się zmienić, mimo że niektóre lektury mogą zawierać tematy ponadczasowe.
„Cierpienia młodego Wertera” autorstwa J.W. Goethe jest tekstem niestrawnym dla współczesnego czytelnika. Przestarzałe sposoby myślenia zawarte w tym utworze nie są w stanie zainteresować potencjalnego odbiorcy.

To chyba jedyna lektura, którą przeczytałam w tym roku od deski do deski. Fakt faktem cierpiałam na mdłości i nerwicę podczas jej czytania, ale dałam radę. Przy omawianiu także nie miałam problemu. Choć może odczuwanie, sposób myślenia głównego bohatera był mi daleki, doskonale odnalazłam się w problematyce utworu. Ta lektura jest strawna. Mało tego, znam przypadki z życia wzięte, osób podobnie spostrzegających świat. Może nie czytają Homera, ale ich egzystencja jest przepełniona równie "wielkimi" problemami. Więc nie wiem jak ktoś może twierdzić, że taki sposób myślenia nie jest odpowiedni. Dziś facet będzie nosić spodnie jeans zamiast żółtej kamizelki, ale to nie znaczy, że musi czuć inaczej. ;-)
Samobójstwo Wertera spowodowane „miłością na siłę” wydaje się świadectwem jego niedojrzałości emocjonalnej.

Ktoś kto to pisał naprawdę nie znał/nie zna życia. Nie jest nigdzie napisane, że ktoś musi być silny psychicznie. A miłość czasem potrafi naprawdę zabić, i nie ma tu przecież znaczenia czy ktoś jest dojrzały czy nie, ale tylko i wyłącznie jak potrafi sobie poradzić z problemem.
stoję twarzą w twarz
z własną szarością
delikatnym cieniem
w kącikach ust widzę
spłowiały uśmiech
zapomniany przez czas
realność gdzieś utkwiła
między jednym a drugim
nostalgicznym wspomnieniem
trzymam się mocno
tylko nie wiem czego
i zupełnie po co
Avatar użytkownika
Mardak
Użytkownik
 
Dołączył(a): 6 sty 2008, o 18:10
Lokalizacja: próżnia czasowa
Użytkownik miesiąca (1) Piszę poprawnie (1)

Re: Niestrawne "Cierpienia młodego Wertera"

Postprzez Wenezuela » 25 lut 2010, o 15:43

Nie wiem, jak można tak opisać utwór Goethego. Ten gościu walił ponadczasowymi tekstami. Kilka jego aforyzmów służy mi za gwiazdy przewodnie.
Co w takim razie jest nam współczesne? Idealna miłość, zawsze spełniona? Przecież to największa bujda na świecie.
Miłość nie wybiera, często jest jednostronna, a prawdziwa trwa do samego końca i mimo wszystko. Może dzisiejsza młodzież tego nie widzi , bo w tym wieku przechodzi się raczej zauroczenia, niż miłość. "Ukochaną" opłakuje się maks dwa miesiące, przeciętną "miłość" parę dni. A Werter kochał na całe życie. I my też to potrafimy.
Ten utwór pokazuje, czym jest piękno.
Avatar użytkownika
Wenezuela
-#Moderator
 
Dołączył(a): 16 maja 2008, o 20:58
Lokalizacja: Śliczne miasto obok Szczecina.

Re: Niestrawne "Cierpienia młodego Wertera"

Postprzez Fał » 25 lut 2010, o 15:59

Pawlak napisał(a):Większość z nich posiada pewne wartości, to pewne, jednak czy musimy się zgadzać ze wszystkimi?
Nie chodzi o to, żeby się zgadzać, tylko żeby je znać. A na to często nie ma innej rady jak niemal fizyczny wysiłek przy przedzieraniu się przez lektury i inne przedmioty. Człowiek który chce się firmować średnim wykształceniem nie może nie znać pewnych elementów szeroko pojętej kultury, podobnie jak musi posiadać pewną znajomość matematyki czy języków obcych. Jeśli komuś reguły gry się nie podobają to przecież nikt do zdawania matury nie zmusza...

Podobnie rzecz się ma ze studiami. Wyższe wykształcenie bez umiejętności wysławiania się po polsku, bez znajomości głównych nurtów filozoficznych czy bez znajomości chociaż podstawowych zasad logiki jest dla mnie skandalem. A jednak ludzie ciągle to podważają.

Kończąc - nie czytałem lektur, teraz żałuję. Dla większości z was to teraz abstrakcja, ale może kiedyś zrozumiecie...
Girls are like internet domain names - the ones you like are already taken.
Though you can stil get one from a strange country.
Avatar użytkownika
Fał
Użytkownik
 
Dołączył(a): 14 wrz 2005, o 19:04
Piszę poprawnie (1) last.fm (1) Facebook (1)

Re: Niestrawne "Cierpienia młodego Wertera"

Postprzez Łolka » 6 mar 2010, o 17:03

Spójrzcie na lektury z trochę innej strony ;) Mają za zadanie poszerzać horyzonty i sprawić, że staniemy się nieco bardziej krytyczni wobec czytanych tekstów. Za każdym razem oczekujemy czegoś więcej niż poprzednio.

Dla mnie osobiście większość lektur ma nie co przestarzałe spojrzenie na pewne aspekty.


Może dlatego, że są omawiane epokami? Od czasów oświecenia czy pozytywizmu jednak trochę się zmieniło ;)

Czyli co można myśleć o romantycznej literaturze.


W polskim wydaniu trudno znoszę ;p Do gustu przypadły mi tylko niektóre ballady i Pan Tadeusz. Przez Cierpienia ... też przebrnęłam i na pewno było to jednym z ciekawszych doświadczeń na tle omawianych w szkole utworów.
Ostatnio edytowano 18 mar 2010, o 14:07 przez Łolka, łącznie edytowano 1 raz
Człowiek jest przywiązany. Przywiązany!
Avatar użytkownika
Łolka
Użytkownik
 
Dołączył(a): 5 maja 2007, o 12:36
last.fm (1)

Re: Niestrawne "Cierpienia młodego Wertera"

Postprzez Pestycyd » 15 mar 2010, o 10:17

Przedstawione w utworze wydarzenia nie są w stanie wzbudzić emocji w osobie, która nie miała do czynienia z sytuacjami dotyczącymi tytułowego bohatera
O, tutaj występuje punkt kulminacyjny. Współczesny czytelnik ma być osobą obdartą z emocji? Czy musi doświadczyć nieszczęśliwej miłości (bo nie powiem, że samobójstwa), aby uruchomić swoją inteligencję emocjonalną? Nie wiem skąd wziął się ten tekst, ale moim zdaniem jest jawnym manifestem skierowanym przeciwko lekturom w ogóle, na dodatek całkiem nieudolnym, albowiem autor nawet "Wertera" nie potrafi skrytykować z głową, np. zarzut odnośnie braku obiektywizmu, co to za bullshit? Dalej "Forma powieści epistolograficznej nie służy wygodnemu zgłębianiu czytanego tekstu" - a może piszący te słowa kanapę miał zbyt twardą, przy studiowaniu utworu Goethego? Cały tekst ocieka syfem na każdym kroku, dobre do porannej kawy, można się nieźle uśmiać.

Ale najgorsze jest to, że cytowany tekst prezentuje intelektualną bezradność młodego czytelnika.

Większość z nich posiada pewne wartości, to pewne, jednak czy musimy się zgadzać ze wszystkimi?
Nie musimy, ale też nie na tym polega czytanie lektur, żeby zgadzać się ze wszystkimi wartościami, zresztą brnąc przez tyle epok jest to praktycznie niemożliwe.
Człowiek, który się niczym nie ogranicza, nie jest wolny, tylko kończy w więzieniu.
Avatar użytkownika
Pestycyd
Użytkownik
 
Dołączył(a): 19 gru 2006, o 17:43

Re: Niestrawne "Cierpienia młodego Wertera"

Postprzez kasienka5552 » 17 maja 2010, o 22:51

„Takiej miłości każdy młodzian czeka, tak być kochana chce każda dziewczyna; czemuż w najświętszym z popędów człowieka tkwi straszliwego cierpienia przyczyna?”

Czyż to nie prawda??

Zjawisko to pogłębia fakt, że tekst ten, jest jakby autobiografią autora. Mała ilość zwrotów akcji oraz brak rozwinięć przytaczanych wątków drażni odbiorcę. Forma powieści epistolograficznej nie służy wygodnemu zgłębianiu czytanego tekstu.


A dla mnie to właśnie jest piękne. Goethe po porostu pisał to co czuł w ten sposób wyrażał swoje myśli. Czasem łatwiej jest przelać wszystko na papier niż rozmawiać o swoich problemach.
kasienka5552
Użytkownik
 
Dołączył(a): 22 sty 2008, o 21:17


Powrót do Literatura

Kto przegląda forum młodzieżowe

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników