Coma ma kilka piosenek, które mi się podobają, tzn. Chaos kontrolowany, Daleka droga do domu, Leszek Żukowski, Sierpień, Spadam, Sto tysięcy jednakowych miast, Wola istnienia. Te bardzo mi się podobają, wpadły mi w ucho.
Coma to świetny rockowy zespół. O tym drugim nie słyszałam. W każdym bądź razie polecam całe płyty zespołu Roguckiego, ponieważ to kawał dobrej roboty, w szczególności te starsze, chociaż Hipertrofia też śmigają. Cheers
Na comie byłam na koncercie, iw w wtedy zakochałam sie w nich już całkiem. Drugie nie słyszałam. COMA to jeden nieliczny (dość świeży) zespół rockowy w polsce trzymający poziom.
Taką mam zdolność cierpienia, że smuci mnie nawet upadek moich wrogów.
Kiedyś przechodziłam wręcz manię na Comę. Dzisiaj słucham już tylko od czasu do czasu kilku piosenek. Tak z sentymentu. Ich teksty już mnie tak nie urzekają jak kiedyś.