









Więc powinnaś się cieszyć i z wzrostu i z wagi : )


Biust C chociaż musi być

Nina napisał(a):Chociaż?! Tzn, że najlepiej D i więcej? Przecież to duże obciążenie dla kręgosłupa. Zresztą, według mnie, ogromniasty biust wcale nie jest ładny.

Nie mów że to coś niezwykłego bo jest poro dziewczyn z rozmiarem C.

Nina napisał(a):Wskaż mi, w którym miejscu powiedziałam, że miseczka c to coś niezwykłego. Powiedziałeś chociaż c, a to oznacza, że c jest minimum Twoich "oczekiwań".
No tak, C to takie minimum, D też lubię i nie wiem czemu to tak cię dziwi. 



moja rada: nigdy nie wpadnij w takie gówno co ja. Nie jestem chora (chyba- nie robiłam badań) ale jakiś rok temu zaczął się u mnie tego typu problem, że mimo bardzo dobrego BMI-w normie z tendencją spadkową przestałam jeść. W szkole spędzam 8-9 h dziennie rano jadłam śniadanie a drugi posiłek to godzina 18... podobno straciłam na wadze chodź sama tego nie zauważałam. wszystko było dobrze dopóki nie miałam okresów gdy wieczorem potrafiłam pomieszać wszystko- lody, rodzynki, kanapki, jogurty dosłownie wszystko co miałam w lodówce po trochu... to koszmar. Obecnie staram się z tego wyleczyć. Nie potrafię się zmuszać do jedzenia nie o "moich porach". Ostrzegam przed tym!!! są wakacje a ja przez zmuszanie się do jedzenia przybyłam 5 kilo ale mam nadzieję, że niedługo znowu spadnie bo jak mam uregulowany system żywieniowy to wszystko jest dobrzeKompletnie nie mam pojęcia jak siebie obiekstywnie ocenić. Znajomi tez prawdy nie powiedzą. 162 i 52 kg.


Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników