Wystawiony do wiatru

Logika serca jest niedorzeczna. (obowiązuje Reda)
Regulamin działu
W tym dziale obowiązuje Reda.

Obrazek

Wystawiony do wiatru

Postprzez wiciu » 7 lut 2010, o 14:23

Cześć,

Właśnie wróciłem ze spotkania, a właściwie to spotkanie nie doszło do skutku.
Od jakiegoś czasu spotykam się z pewną dziewczyną, jesteśmy ze sobą blisko ale parą nie jesteśmy. Zależy mi na niej.

Jednak dzisiaj byliśmy umówieni a ona nie przyszła, wystawiła mnie do wiatru. W umówionym miejscu i o umówionej porze dzwonię do niej. Okazało się że najzwyczajniej w świecie zapomniała i że jest nie ogarnięta i nie może się spotkać. Chciałem dać jej 30 minut i się spotkać jednak wyraźnie nie chciała, wykręcając się brakiem makijażu, fryzury. Powiedziała, ze spotkamy się innym razem np. jutro

Więc wróciłem do domu. Waszym zdaniem powinienem sobie dać z nią spokój ? Odezwać się za jakiś czas ? Czy może czekać aż ona pierwsza się odezwie ?
wiciu
Użytkownik
 
Dołączył(a): 5 mar 2007, o 20:36

Re: Wystawiony do wiatru

Postprzez Nina » 7 lut 2010, o 14:40

Takie rzeczy się zdarzają i trudno jest ocenić czy dziewczyna rzeczywiście zapomniała o spotkaniu, czy jest to zwykła wymówka. Nie powinieneś jednak od razu zakładać tej gorszej wersji, a umówić się z nią w innym terminie.
Nina
Użytkownik
 
Dołączył(a): 31 paź 2007, o 13:14
NK - forumzn.pl (1)

Re: Wystawiony do wiatru

Postprzez wiciu » 7 lut 2010, o 14:46

Nina napisał(a):Takie rzeczy się zdarzają i trudno jest ocenić czy dziewczyna rzeczywiście zapomniała o spotkaniu, czy jest to zwykła wymówka. Nie powinieneś jednak od razu zakładać tej gorszej wersji, a umówić się z nią w innym terminie.


Może i nie powinienem, ale u mnie to duży minus jak ktoś się umawia i nie przychodzi, tym bardziej, że jeszcze rano potwierdzała spotkanie. Ja jakoś musiałem inne zajęcia dostosować do spotkania, które nie doszło i straciłem tylko czas.

A Twoim zdaniem, odezwać się pierwszy czy czekać na kontakt od niej ?
wiciu
Użytkownik
 
Dołączył(a): 5 mar 2007, o 20:36

Re: Wystawiony do wiatru

Postprzez Ginger » 7 lut 2010, o 14:52

odezwać się pierwszy czy czekać na kontakt od niej ?


Ja bym jednak zaczekała na to, aż ona pierwsza się odezwie. Daj jej jakiś określony czas, np. 3 dni, i jeżeli w ciągu tych dni nie da znaku życia, to raczej będzie świadczyło o jej obojętności. Choć do końca tego wiedzieć nie mogę, bo dziewczyny ani waszych relacji do końca nie znamy.
Avatar użytkownika
Ginger
-#Redaktor
 
Dołączył(a): 10 sie 2007, o 15:00

Re: Wystawiony do wiatru

Postprzez Nina » 7 lut 2010, o 14:56

Ginger ma racje- poczekaj kilka dni i jeśli w tym czasie dziewczyna nie zaproponuje kolejnego spotkania lub w ogóle się nie odezwie, zwyczajnie daj sobie spokój.
Nina
Użytkownik
 
Dołączył(a): 31 paź 2007, o 13:14
NK - forumzn.pl (1)

Re: Wystawiony do wiatru

Postprzez Yenna » 7 lut 2010, o 15:52

trudno jest ocenić czy dziewczyna rzeczywiście zapomniała o spotkaniu, czy jest to zwykła wymówka.

Ty byś zapomniała, że masz randkę?
To znaczy mniej więcej tyle, że jeśli zapomniała - ma kolesia gdzieś. Tym bardziej,jeśli rano potwierdzała.
Czekaj na wiadomość od niej, jakbym tak wpadła ze spotkaniem,starałabym się to naprawić, jeśli się nie odezwie - olej ją.
"Kłopot z życiem polega na tym, że nie ma okazji go przećwiczyć i od razu robi się to na poważnie. "
Kardanom fotografia
Avatar użytkownika
Yenna
Użytkownik
 
Dołączył(a): 13 paź 2007, o 17:42
Lokalizacja: Kraków
last.fm (1)

Re: Wystawiony do wiatru

Postprzez Wenezuela » 7 lut 2010, o 20:29

A jak doszło do tego umówienia się? Bo wiesz, na mnie taki chłopak wręcz wymusił pewne spotkania i po prostu się na nich nie pojawiam. Wiem, to ucieczka.
Może ona jest dla Ciebie miła, ale nie zauroczyła się Tobą i nie wie jak Ci to powiedzieć? Jeżeli nie chcesz o to pytać wprost, to czekaj na rozwój wypadków.
Avatar użytkownika
Wenezuela
-#Moderator
 
Dołączył(a): 16 maja 2008, o 20:58
Lokalizacja: Śliczne miasto obok Szczecina.

Re: Wystawiony do wiatru

Postprzez Astralka » 7 lut 2010, o 21:50

wiciu napisał(a):wykręcając się brakiem makijażu, fryzury.

Zapewne powód był inny, tylko nie chciała powiedzieć tego wprost.

Moim zdaniem to nienormalne, żeby zapomnieć o spotkaniu, które potwierdzało się rano.
Yenna mądrze napisała, że jeśli ta dziewczyna naprawdę 'zapomniała', to znaczy, że raczej jej nie zależało.

Jeśli się nie odezwie, daj sobie z nią spokój, nie warto.
Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu. Dobrze widzi się tylko sercem.
Avatar użytkownika
Astralka
-#Szef Artykułów
 
Dołączył(a): 16 lis 2006, o 17:06
Lokalizacja: wyspy kokosowe
last.fm (1) Facebook (1)

Re: Wystawiony do wiatru

Postprzez Mardak » 8 lut 2010, o 00:39

Myślę, że istnieje także inna możliwość.
Jeżeli to młoda znajomość, dziewczyna ma prawo czuć się niepewnie i nie chcieć mówić o wszystkim... ale myślę, że mogło coś się stać. Raz mi się trafiło tak, że mój były (tak to było jeszcze bardzo szczeniackie) odwołał ze mną spotkanie z banalnego powodu. Potem się przyznał, że w ostatniej chwili rodzice mu coś wymyślili (a w domu miał niezbyt miło), po prostu było mu głupio się przyznać od razu.
Może i tu tak było? Reakcja jest dosyć dziwna. Wyczuwam, że sama dziewczyna mogła być zmieszana (same wymówki, które musiała wiedzieć że brzmią głupio).. Może warto z nią porozmawiać? Bo wątpię aby od tak nagle uznała, że nie jest zainteresowana, skoro znacie się już trochę, a ona jeszcze potwierdzała spotkanie. No chyba, że jej się nie podobasz (i przy okazji narzucasz) a ona nie wie jak Cię spławić.
Myślę, że dobrze będzie odczekać chwilkę.. i jak ona się nie odezwie, to odezwać się samemu, bo przecież może uważać, że po tym co zrobiła nie ma już szans? Ludzie są rożni przecież.
stoję twarzą w twarz
z własną szarością
delikatnym cieniem
w kącikach ust widzę
spłowiały uśmiech
zapomniany przez czas
realność gdzieś utkwiła
między jednym a drugim
nostalgicznym wspomnieniem
trzymam się mocno
tylko nie wiem czego
i zupełnie po co
Avatar użytkownika
Mardak
Użytkownik
 
Dołączył(a): 6 sty 2008, o 18:10
Lokalizacja: próżnia czasowa
Użytkownik miesiąca (1) Piszę poprawnie (1)

Re: Wystawiony do wiatru

Postprzez Imaginacja » 8 lut 2010, o 16:11

Zgadzam się z moimi poprzedniczkami, są dwie opcje:
- albo ma Cię gdzieś
- albo coś jej wypadło.
Nie wyobrażam sobie jak można zapomnieć o spotkaniu przez parę godzin.
Ty jesteś w stosunku do niej w porządku, to ona powinna się teraz tłumaczyć. Nie obrażaj się, nie odsuwaj od niej. Zobaczymy jak się z tego wytłumaczy i jak rozwinie się sytuacja. Daj jej pole do opisu.
"Moją historię znasz doskonale
Wiesz, kim jestem, nie raz z tobą rozmawiałem
Znasz to miejsce na pamięć, za często tu byłem
W powietrzu od emocji za gęsto, tak żyję.
"


— Grammatik
Avatar użytkownika
Imaginacja
-#Moderator
 
Dołączył(a): 28 cze 2007, o 10:43

Re: Wystawiony do wiatru

Postprzez Astralka » 9 lut 2010, o 22:55

I co, oddzwoniła? Wyjaśniliście coś sobie czy wręcz odwrotnie?:>
Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu. Dobrze widzi się tylko sercem.
Avatar użytkownika
Astralka
-#Szef Artykułów
 
Dołączył(a): 16 lis 2006, o 17:06
Lokalizacja: wyspy kokosowe
last.fm (1) Facebook (1)

Re: Wystawiony do wiatru

Postprzez Fał » 10 lut 2010, o 09:16

Imaginacja napisał(a):- albo coś jej wypadło.
Tak, wypadło jej, ale nie wpadła na to, żeby zadzwonić i uprzedzić o tym najszybciej jak mogła... Na pewno...

Chociaż z drugiej strony to kobieta - wszystkiego można się spodziewać, w szczególności zachowań absolutnie wyzutych z logiki :twisted:
Girls are like internet domain names - the ones you like are already taken.
Though you can stil get one from a strange country.
Avatar użytkownika
Fał
Użytkownik
 
Dołączył(a): 14 wrz 2005, o 19:04
Piszę poprawnie (1) last.fm (1) Facebook (1)

Re: Wystawiony do wiatru

Postprzez Mardak » 10 lut 2010, o 12:47

Fał, to dotyczy też mężczyzn. ;D
Ludzie czasem dość opornie myślą. Może wypadło jej coś i może było jej głupio się przyznać. I nie mówię tu o nagłej wizycie u kosmetyczki. Ale np. ma ojca alkoholika, coś się stało, że nie mogła wyjść z domu. Musiała zostać. Uwierz albo nie, na początku znajomości nie mówisz o tym, że masz takie problemy w domu. Istnieje tysiące możliwości. Może ma kogoś ciężko chorego w domu.. albo coś jeszcze innego. ;p
Albo dostała ze stresu rozwolnienia, zadzwonił byś na jej miejscu? Już widzę jak ja dzwonię przed randką z super kolesiem i mówię "sory, ale mam sraczkę i nie mogę przyjść". Czy ludzie zawsze muszą brać tak wszystko na serio?
Aż się dziwię, że ja to piszę. ;p
stoję twarzą w twarz
z własną szarością
delikatnym cieniem
w kącikach ust widzę
spłowiały uśmiech
zapomniany przez czas
realność gdzieś utkwiła
między jednym a drugim
nostalgicznym wspomnieniem
trzymam się mocno
tylko nie wiem czego
i zupełnie po co
Avatar użytkownika
Mardak
Użytkownik
 
Dołączył(a): 6 sty 2008, o 18:10
Lokalizacja: próżnia czasowa
Użytkownik miesiąca (1) Piszę poprawnie (1)

Re: Wystawiony do wiatru

Postprzez Fał » 10 lut 2010, o 14:15

Mardak napisał(a):Albo dostała ze stresu rozwolnienia, zadzwonił byś na jej miejscu?
Może jestem dziwny, ale zadzwoniłbym i powiedział coś w stylu "Słuchaj, coś mi wypadło niezależnego ode mnie i mnie nie będzie, więc nie ma sensu żebyś na mnie czekała."

Zawsze to lepiej niż potem grać idiotę, że zapomniałem.
Girls are like internet domain names - the ones you like are already taken.
Though you can stil get one from a strange country.
Avatar użytkownika
Fał
Użytkownik
 
Dołączył(a): 14 wrz 2005, o 19:04
Piszę poprawnie (1) last.fm (1) Facebook (1)

Re: Wystawiony do wiatru

Postprzez Mardak » 10 lut 2010, o 14:32

Nie mówię, że nie lepiej, ale że mniej takie coś jest komfortowe. A niektórzy nie wpadną na pomysł aby jakoś się zacząć tłumaczyć w takich momentach. ;p
A jakby laska zaczęła się dopytywać? ;p
stoję twarzą w twarz
z własną szarością
delikatnym cieniem
w kącikach ust widzę
spłowiały uśmiech
zapomniany przez czas
realność gdzieś utkwiła
między jednym a drugim
nostalgicznym wspomnieniem
trzymam się mocno
tylko nie wiem czego
i zupełnie po co
Avatar użytkownika
Mardak
Użytkownik
 
Dołączył(a): 6 sty 2008, o 18:10
Lokalizacja: próżnia czasowa
Użytkownik miesiąca (1) Piszę poprawnie (1)

Następna strona

Powrót do Nasze uczucia

Kto przegląda forum młodzieżowe

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników